„Dobry zwyczaj nie pożyczaj” - to powiedzenie jest idealną odpowiedzią do tematu dzisiejszego artykułu. Dlaczego? Ponieważ z pożyczaniem soczewek kontaktowych wiąże się wiele negatywnych konsekwencji. Jakich? Odpowiedź można znaleźć w dalszej części artykułu...

 

 

 

 

 

Zamienianie się soczewkami kontaktowymi coraz bardziej cieszy się popularnością. Szczególnie wśród nastolatek. Młode osoby chcą eksperymentować swoim wyglądem oraz pragną zwrócić na siebie uwagę – dzięki ogromnej ilości różnorodnych soczewek kontaktowych mogą cieszyć się oryginalnością. Widząc nowy „nabytek” koleżanki pożyczają lub wymieniają się soczewkami, żeby zobaczyć jak wyglądają w tego typu szkłach kontaktowych. Niestety młode osoby nie biorą pod uwagę niebezpieczeństwa jakie wynika z „przymierzania” soczewek innej osoby, a skutki mogą być naprawdę nieprzyjemne...

 

Konsekwencje wynikające z pożyczania soczewek kontaktowych:

- przenoszenie drobnoustrojów, bakterii, pyłów oraz zanieczyszczeń,

- jest to najłatwiejsza droga do rozwoju infekcji, a w konsekwencji do zapalenia spojówki,

- może wystąpić podrażnienie, zaczerwienienie oraz pieczenie oczu,

- może rozwinąć się zakażenie.

 

To tylko niektóre skutki. Tak naprawdę konsekwencje w niektórych przypadkach mogą być o wiele groźniejsze, kończące się na trwałym uszkodzeniu wzroku. Nawet bardzo dokładnie zdezynfekowana soczewka niesie ryzyko dla naszych oczu. Dlatego asertywnie zawsze powinniśmy odmawiać osobie, która chce pożyczyć szkła kontaktowe. Soczewki są tylko Twoje!

 

Zapamiętaj! Pożyczanie, wymienianie się i noszenie szkieł kontaktowych innych osób stanowi ogromne ryzyko dla zdrowia oczu i może negatywnie wpłynąć na wzrok.