Motocykliści wystawiają swoje oczy na wiele niebezpieczeństw. Są nimi m.in. pyły, zanieczyszczenia, drobiny piasku oraz inne szkodliwe czynniki zewnętrzne, które mogą przerodzić się w różnorodne komplikacje czy powikłania, a nawet zapalenia i rozwoje infekcji. Jeszcze większym zagrożeniem dla oczu są wady wzroku, które mogą się pogłębiać. Jak je korygować kiedy pasją są motocykle?

 

 

 

Porównanie soczewek do okularów.

Motocykliści z wadą wzroku mają 3 możliwości na jej korekcję: laser, soczewki lub okulary. Ostatnia opcja nie jest odpowiednim rozwiązaniem, choćby ze względu na sam fakt, zakładania kasku i jazdy w nim - czynność ta będzie utrudniona i niewygodna. Oprawki ograniczają widoczność, co w niektórych sytuacjach może nawet być przyczyną zagrożenia życia. Kolejną niebezpieczną wadą okularów jest parowanie szkieł. Motocykliści mogą zastanowić się nad wygodniejszym i w tym przypadku bezpieczniejszym sposobem korygowania wzroku. Dzięki soczewkom kontaktowym komfort jazdy ogromnie wzrośnie - zapewnią szerokie pole widzenia bez ograniczeń, nie uwierają i nie parują.

 

O czym należy pamiętać jeżdżąc w soczewkach kontaktowych?

1) Nie należy zapominać o odpowiedniej pielęgnacji – wszystkie soczewki (oprócz jednodniowych szkieł kontaktowych) należy codziennie czyścić i dezynfekować, aby pozbyć się osadów białkowych z płytki soczewki.

2) Nie należy jeździć z otwartą szybką w kasku, gdyż może doprowadzić do wysuszenia oka, co może mieć poważne skutki.

3) Warto często używać kropli nawilżających, które przemywają oczy i chronią przed niepowołanymi infekcjami.

4) Wybór soczewek powinien być skonsultowany ze specjalistą.