KRÓTKOWZROCZNOŚĆ to jedna z najczęściej spotykanych wad wzroku. Jest wynikiem nieprawidłowego skupienia promieni świetlnych, które przecinają się przed siatkówką oka, zamiast na niej. Wynikiem tego widziany przez nas obraz jest nieostry, a przedmioty znajdujące się dalej często są zamazane.

 

 

 

 

Krótkowzroczność jest problemem ciążącym na całym świecie. Według badań wadę tę ma około 1,6 miliarda ludzi, a co gorsza liczba ta stale się powiększa: w 2020 roku będzie około 2,5 miliarda osób cierpiało z powodu krótkowzroczności. Ta wada refrakcji rozpoczyna się już w dzieciństwie i niestety wraz z wiekiem odsetek osób z krótkowzrocznością wzrasta. 
 
Obecnie do korygowania krótkowzroczności stosuje się szkieł kontaktowych i okularów. Można też zastosować laserowy zabieg, który zmniejsza rogówkę oka i powoduje osłabienie jej mocy optycznej. Jednak noszenie okularów czy soczewek może spowodować niewielką nadwzroczność, co ostatecznie jeszcze bardziej pogłębi występującą wadę. Chirurgia refrakcyjna również ma przeciwwskazania, które warto poznać przed zdecydowaniem się na taki zabieg. 
 
Jednak został opracowany projekt na nowy rodzaj soczewek kontaktowych, które modyfikują sposób skupiania światła na siatkówce. Dzięki temu soczewki te mogą odwrócić wadliwy rozwój oka. Szkła kontaktowe, których zadaniem jest właśnie zmniejszenie krótkowzroczności zostały zaprojektowane przez Zespół Davida Troilo z State University of New York (SUNY) College of Optometry. Wyniki pierwszych badania są pozytwne, dlatego twórcy uważają, że już niedługo ten rodzaj szkieł kontaktowych pomoże lekarzom zatrzymać krótkowzroczność u dzieci.